środa, 20 sierpnia 2014

Wczorajszy dzień był dla mnie mieszany. Nie wesoły nie smutny. Napiszę do Was potem. Zaraz jadę po książki do szkoły. :) Tak naprawdę niekiedy nie wiem co pisać. Więc jeśli coś napiszę i wam się nie spodoba, to bardzo przepraszam.
/Kasia.

wtorek, 19 sierpnia 2014

Wróciłam już od przyjaciółki. Było dobrze. Rozmawiałyśmy o wszystkim i o niczym. Poszłyśmy z 4mieś. Łukaszkiem na spacer. Nie było nas ok. 30 minut. Hmm szczerze to nie wiem co napisać, bo pośmiałyśmy się trochę i było dobrze. Szkoda tylko, że tak krótko. Teraz na dworze zrobiło się zimno i pochmurno. Nie wiem jak to możliwe, ale jestem jakoś silnie związana z przyrodą. Nie lubię siedzieć zamknięta w czterech ścianach z oczami wlepionymi w internet. To znaczy lubię, ale bez przesady. Po jakimś czasie, to się znudzi. A potem…

/\_/\/\/\/\______/\______ depresja, która prowadzi do /\/\/\______/\______/\/\/\______/\___________________

Napisałabym tutaj jakąś moją  historię, ale nie chcę wracać do przeszłości. Po prostu będę piasać co spotyka mnie aktualnie. Ostatni pamiętnik pisałam jakieś 3 lata temu. Teraz czytałam o tym dużo na internecie i dowiedziałam się, że warto pisać pamiętnik. Więc postanowiłam go zrobić. Ale to będzie podwójny pamiętnik. Pamiętnik mój i Kasi. Jesteśmy osobno, a jednak tak blisko.

~Mrauu ;33

Taki piękny dzień. Za oknem świeci słońce. Aż grzech spędzić go w domu. A ja właśnie siedzę w domu. Nie mam gdzie się podziać. Nie mam z  kim wyjść. Wszyscy są zajęci. Szczerze tęsknię za czasami kiedy nie siedziało się całymi dniami przed komputerem. Wtedy całe dnie spędzałam z przyjaciółką na dworze. Teraz dopiero wieczorem się spotykamy, bo w dzień za gorąco. Kiedyś to, że było gorąco nic nie znaczyło, a teraz? Unikam słońca jak wampir. Odsłoniłam przed chwilą okno w pokoju, bo nie mogę już wytrzymać tej ciemności. Ciągłego unikania słońca. Przecież nic mi się nie stanie. Cały czas wyglądam przez okno i czuję, że zaraz się rozpłaczę. Czuję się jak jakaś niewolnica. Przecież mogę wyjść na dwór, ale co ja sama będę tam robić? Kiedyś zawsze brałam telefon, słuchawki i siadałam na huśtawce. Patrzyłam prosto w niebo i marzyłam. Myślałam. Byłam szczęśliwa, a teraz jest mi smutno. Wyglądam przez okno i widzę drzewo. Moje ulubione w ogródku. Drzewo morelowe. Mam z nim wiele miłych wspomnień. Wyglądam przez okno i widzę niebo. Piękne, błękitne niebo. Białe chmury, z  których formują się różne kształty. Szkoda, że już nie umiem sobie wyobrazić co one przypominają. Siedzę tylko przed komputerem albo telefonem. Chcę się odciąć od tego. Ale to już nie jest takie proste. Dlatego zawsze gdy moja przyjaciółka chce żebym wyszła na dwór, zawsze się zgadzam i korzystam z tego jak tylko mogę. Cieszę się. Ciesze się wszystkim co spotka mnie poza domem. W domu jestem niewolnicą własnych myśli. A poza nim jestem taka szczęśliwa. Szkoda, że dziś spędzę  w nim cały dzień. Rano tylko byłam z psem na spacerze. Ale to nie jest zbyt wiele. Godzina poza domem, to zawsze jest już coś. Jednak z przyjaciółką czas mija inaczej. Wychodzą duże, białe chmury. Chciałabym wyjść tak jak one. Ja na ziemię, a one na niebo. Poszłabym na dwór, ale przecież inni by zaraz uznali, że nie mam z kim się zadawać. Jestem dziwna i tym podobne sprawy. Najwidoczniej spędzę ten dzień w domu. Nie. Jestem uratowana! Moja przyjaciółka napisała żebym wyszła! Idę się nacieszyć tym pięknym dniem! Wpadnę później i opowiem jak mi minął. Byeee ! 

~Mrauu ;33

Witajcie.

Hej. Jestem Kasia. Moim ulubionym zajęciem jest robienie zdjęć. Kocham piłkę nożną , czytać książki. :)  Teraz będę szła do 2 gim. Jak wiecie z posta Magdy prowadzimy ten blog we dwie. Jesteśmy internetowymi przyjaciółkami jak i siostrami. Nie wiem co jeszcze bym mogła o sobie napisać. Będziecie mogli mnie lepiej poznać w dalszych postach. ;)

/Kasia.

Siema!

Jestem Magda. Mam 13 lat. Kocham śpiewać, słucham różnych rodzajów muzyki. Nigdy się z nią nie rozstaję. Lubię też czasem usiąść przy biurku i rysować to, co podpowiada mi moja wyobraźnia. Wiele mojego wolnego czasu spędzam z moją najlepszą przyjaciółką. Chodzę na spacery z psem. Albo siedzę w domu i wymyślam wiersze, opowiadania, piosenki. Jestem szalona, wesoła, ciągle uśmiechnięta. Będę pisać ten blog z moją internetową przyjaciółką Kasią! Poznałam ją jakiś czas temu i od razu bardzo się polubiłyśmy. Będę wam opowiadać różne historie wzięte z mojego życia. Czasem będą tak śmieszne, aż padniecie na kolana i będziecie błagać o litość, a czasem tak smutne, że radzę mieć przy sobie chusteczki. Mam nadzieję, że kogoś zainteresuje ten blog.

~Mrauu ;3